Wniebowstąpienie Chrystusa oznacza zakończenie ziemskiego życia Jezusa. Kościół świętuje więc nie tylko to, że Syn Boży przyszedł na ziemię, ale także to, że po zmartwychwstaniu ją opuścił. Może to brzmieć jak dość niezwykłe wydarzenie do świętowania. Jednak Bóg musiał opuścić ziemię jako człowiek, aby mógł powrócić jako Duch Święty w dniu Pięćdziesiątnicy.
W Dziejach Apostolskich w Nowym Testamencie można przeczytać, że Jezus powiedział swoim uczniom, aby czekali na Ducha Świętego w Jerozolimie. Następnie został uniesiony do nieba.
Wniebowstąpienie nie oznacza jedynie zakończenia historii życia Jezusa na ziemi. Jednocześnie umożliwia nowy początek: zesłanie Ducha Świętego, który przychodzi w dniu Pięćdziesiątnicy i jednoczy wierzących w Chrystusa w Kościele.
Wniebowstąpienie Chrystusa jest więc punktem zwrotnym w ewangelicznej opowieści o Jezusie jako Synu Bożym, podobnie jak Boże Narodzenie. Na długo przed tym, zanim Kościół zaczął obchodzić narodziny Jezusa, świętowano już Jego wniebowstąpienie. Bo wraz z zakończeniem ziemskiego życia Jezusa mogła rozpocząć się historia wspólnoty wierzących – Kościoła.